Tak Marysia to jest ta niespodzianka :)
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zayn Malik. Pewnie nic Wam to nie mówi. Znacie One
Direction? No to właśnie Zayn z niego jest. Jesteśmy ze sobą już rok. Mimo, że
jest w trasie koncertowej Take Me Home i bardzo za nim tęsknie codziennie
gadamy przez Skype. Kiedy mają dłuższą przerwę właśnie spędzamy ją razem.
Ubrałaś się w krótką czarną koronkową sukienkę, która ładnie pasowała do
czarnych balerinek. Włosy zostawiłaś rozpuszczone. Zrobiłaś sobie jeszcze lekki
makijaż i byłaś gotowa. O 20 miał przyjść po Ciebie Zayn. Z racji tego, że
zostało Ci jeszcze pół godziny postanowiłaś wejść na Twittera zobaczyć jak
chłopcy planują spędzić ten czas. Następnie odtworzyłaś pierwszą lepszą stronę
plotkarską. Tam, co zobaczyłaś mocno Cię zszokowało. Było to zdjęcia Zayn’a
całującego się z Perrie. Pomyślałaś, że to tylko plotka, ale gdy weszłaś już na
sprawdzoną stronę plotkarską okazało się prawdą. Momentalnie zaczęłaś płakać.
Nie wierzyłaś, że Zayn coś takiego zrobi. Obiecał, mówił, że już nie będzie się
z nią spotykać. Jednak kłamał. Jak mógł! Pobiegłaś do łazienki po żyletkę, po
drodze zabrałaś kartkę papieru i długopis. Siadłaś i zaczęłaś pisać:
„ Zayn!
Nie wierzę, że mogłeś to zrobić. Widocznie to, co mi
obiecałeś było tylko pustymi słowami. To miał być piękny dzień dla nas obojga.
Jednak nie… Kiedy zamierzałeś mi powiedzieć? Może nigdy? Doskonale wiesz, że
jesteś całym moim życiem. Pierwszą prawdziwą miłością ,na której zależy mi tak
bardzo jak nie na żadnej innej.
Przepraszam za to, co zrobię, ale nie mogłam inaczej.
Kocham Cię i zawszę będę.
[t.i] xx”
Łzy ciekły Ci jak opętane. Nie chciałaś tego robić, ale
jednak nie wytrzymałaś. Powoli zbliżała się godzina spotkania. Napisałaś szybko
Tweeta: „ Nie wierzę, że coś takiego mógł zrobić. Żegnajcie xx”. Położyłaś
kartkę na laptopie gdzie był otwarty artykuł. Już miałaś robić kreskę, kiedy
ktoś wbiegł do twojego domu.
- [t.i.] nie rób tego! – krzyknął Zayn. – Proszę! – krzyknął
ze łzami.
Obraz miałaś zamazany. Jednak nie zrezygnowałaś od tego co
chciałaś zrobić. Przybliżyłaś ją do ręki. Już chciałaś zrobić kreskę jednak
Zayn w porę złapał Cię za rękę. Żyletka wypadła Ci z dłoni spadając na podłogę
z metalicznym dźwiękiem. Wtuliłaś się mocno w Malika i jeszcze bardziej
zaczęłaś płakać.
- Ciii już. Spokojnie. Jestem tu! – powiedział przytulając
Cię mocniej i głaszcząc po plecach.
- Posłuchaj. To wszystko jest nie prawdą! To ona zaczęła
mnie całować nie ja ją. Przecież wiesz, że NIGDY bym Ci czegoś takiego nie
zrobił. Wiem skarbie, że masz sprawdzoną stronę plotkarską, ale zawsze pytaj
się mnie albo chłopców czy to prawda. Najlepiej nie czytaj o nas, tylko prędzej
oglądaj wywiady. Nie chciałem Ci tego mówić, bo wiedziałem, co zrobisz a nie
chciałem tego! Dlatego jak tylko wyszedłem z domu śledziłem czy nic nie
tweetnęłaś. Zrozum [t.i.] jesteś dla mnie cholernie ważna i nie chce Cię
stracić, bo Cię cholernie, ale to cholernie KOCHAM!. – powiedział i pocałował
mnie w czółko.
- Też Cię kocham. Ale zrozum mnie. Jesteś moją pierwszą
prawdziwą miłością! A to co zrobiłam to była chwila i nie przemyślana rzeczy. –
powiedziałam smutna.
- Dobrze kochanie. To może dziś zostaniemy w domu. Obiecuję,
że Cię nigdy nie skrzywdzę, a nawet jeśli to wiem, że nie będę zasługiwać na
Ciebie.
- Nawet tak nie mów, bo jesteś dla mnie ważny jak nikt inny!
– powiedziałam wtulając się mocniej.
- Dobrze. – odpowiedział i cmoknął mnie w nosek. Lubi gdy Go
tak później zabawnie marszczę. – Kocham Cię.
- Kocham Cię.
- To z naszej kolacji rocznicowej dziś nici. Za to teraz ja
tu, że tak powiem ogarnę i obejrzymy jakiś film a ty sobie skarbie pójdziesz
się wykąpać i wskoczysz w pidżamkę. Zrobimy sobie rocznicową noc filmową. –
powiedział całując mnie w czółko.
- Dobra. Ale wiesz, że ty też masz u mnie jakieś dresy i
bluzę? Więc ty też możesz się przebrać.
- Zapomniałem ale skorzystam z propozycji .
- Pierwsza szuflada. Tam są same twoje rzeczy. Na wypadek
jeszcze jest przyklejona karteczka.
- Haha serio? Karteczka? – śmiał się ze mnie. – słodkie.
- Pff. Dobra to ja idę się ogarnąć a ty przygotuj. –
cmoknęłam Go w policzek i poszłam na górę. Zgarnęłam luźną koszulę, która
służyła mi za pidżamę i jakieś spodenki. Weszłam pod prysznic i po 15 minutach
dokładnego mycia się wyszła. Ubrałam się i zeszłam na dół. W salonie było
zgaszone światło a droga ze świeczek prowadziła na balkon. Wyszłam i od razu
mnie za murowało. Na stoliku stał laptop obok niego kubki z gorącą czekoladą,
jakieś przekąski a wokoło wszędzie świeczki, co dodawało romantyzmu. A na
huśtawce przygotowane były poduszki i koc. Wszystko razem wyglądało pięknie.
Jak w marzeniach. Usiadłam wygodnie na huśtawce czekając na Zayn’a. Po 5
minutach dosiał się do mnie i wtuleni w siebie zaczęliśmy oglądać pierwszy z
pięciu filmów. Wieczór był o wiele inny niż sobie myślałam. Byłam pewna, że
zapamiętam Go na długo. Leżeliśmy przykryci kocem, w dłoniach kubki czekolady.
- Przygotowałeś to wspaniale. Najlepsza rocznica. –
powiedziałam uśmiechając się.
- Dziękuję. Ale następne będą jeszcze lepsze. – również się
uśmiechnął.
- Na pewno będą, bo spędzimy je razem. – powiedziałam i
złączyliśmy się w długim pocałunku.
* 5 lat później *
Z Zayn’em jesteś już 3 lata po ślubie. W każdą waszą
rocznicę siadacie na tarasie i oglądacie tak jak to było w pierwszą rocznicę.
Bardzo lubicie ją wspominać dlatego tak też się przyjęło, że to będzie wasza
tradycja. A zapomniałam . Za 4 miesiące ma przyjść na świat nasza córeczka
Emily.

Niespodzianka ! yay ;3 imagin jak zwykle świetny ! <3 czekam na kolejne ;>
OdpowiedzUsuńDziękuję starałam się. <3
UsuńAww ! Kocham ! Kocham ! Chcę z Liamem < 3 Błagam ! < 3
OdpowiedzUsuń<33
Usuńaww *.* świetny!! :* I nie mogę doczekać się z Harrym dla mnie :D <33
OdpowiedzUsuńDziękuję <3
Usuń