sobota, 19 października 2013

#23 Liam

Tak! To już dziś. Chłopcy wracają z trasy koncertowej. Nie mogę w to uwierzyć! Tak się za nimi stęskniłam. Postanowiliśmy zrobić im niespodziankę i razem z Emily pojechaliśmy na lotnisko. Kiedy dojechaliśmy na lotnisko nie czekaliśmy na nich długo. Było to coś koło 20 minut. Pierwszy zobaczył nas Louis i podbiegł zostawiając swoją walizkę.
-Aaa! - zaczął piszczeć. - nie wierzę, że to wy! - krzyczał pod jarany jak małe dziecko.
- Też się cieszę Louis że Cię widzę. - zrobiliśmy w trójkę misiaka.
- Wiecie jak za Wami tęskniłem? No pewnie, ze nie wiecie.! - zaczęliśmy się śmiać.
- A gdzie reszta? - spytała Emi.
- A idzie tam. - pokazał ręką w stronę w której szli uśmiechnięci od ucha do ucha chłopcy.
- Heeej.! - przywitał się Niall kiedy doszedł.
- No siemka Nialler! - odpowiedziałam i się przytuliliśmy.
- [T.I] ! - zawołał Zayn.
- Zayn!
- Ooo rety jak za Tobą tęskniłem. - przytuliliśmy się.
- Heeej kocie! - powiedział ucha chany Haroldzik. Zawsze tak do mnie mówił mimo to jesteśmy przyjaciółmi. Nic po za tym.
- Czeeść Harry.  odpowiedziałam uśmiechnięta i z nim również się przytuliłam.
- A gdzie Liam? - spytała Emi po tym jak się przywitała z chłopakami.
- Liam nie mówił Wam?
- Emmm ale czego? - spytałyśmy zdziwione.
- Liam wczoraj po koncercie od razu przyjechał do Londynu, bo podobno miał coś do załatwienia z Danielle. Mówił, że bierze ją do kina dzisiaj czy jakoś tak. - wytłumaczył Nialler. A no tak Liam jest z Danielle w związku to co się dziwić, że chciał z nią spędzić więcej czasu? Tak! Podoba mi się Liam, ale wiedziała tylko o tym Emi.
- To co jedziemy do Was i po opowiadacie nam trochę. - zeszła z tematu Emily.
- No pewnie. Nawet Wam kupiłem prezenty. - powiedział dumnie Louis.
- Ooo jak miło z twojej strony Lou. - odpowiedziałam
- Noo się wie. O przyjaciół trzeba dbać jak o skarb.
- Racja. - przyznałam mu racje.
W świetnych humorach wsiedliśmy do busa, który przyjechał po chłopaków. O dziwo nie było żadnych fanek co było dla nas na korzyść. Już w trakcie jazdy chłopcy zaczęli nam opowiadać jakich mają fanów jakie żarty sobie wycinali nawzajem i jak spędzali czas w Tour Busie. I w takich samych humorach jak wsiedliśmy jechaliśmy przez resztę drogi do domu chłopców. Po jakiś 20 minutach byliśmy na miejscu. Weszliśmy do salony i rozłożyliśmy się na kanapach.
- To co. Wieczór filmowy jak to zawsze robiliśmy w piątki? - zaproponował Zayn.
- Ja jestem jak najbardziej za. - po parłam Malika
- Ja też. - odpowiedzieli nie mal że razem.
- To co oglądamy? - spytał Harry.
- Może Step Up? - zaproponowała Emily.
- W sumie to czemu nie.
- A ja mam lepszy pomysł. - powiedziałam z mega uśmiechem na twarzy.
- No dajesz! - powiedział z niecierpliwiony Louis.
- Obejrzymy... -  zrobiłam pauzę. - This Is Us! Prooooooszę.!
- W sumie to co nam szkodzi. Mamy gdzieś tu płytę nawet. - zaczął grzebać Lou w swojej torbie.
-A nie brał tego czasem Liam? -  zapytał Harry.
- No racja. Przykro mi [T.I]. Obejrzymy innym razem, okey? - zapytał trochę smutny Louis, bo wiedział, że nie miałam jeszcze okazji oglądać.
- Nie no spoko nic się nie dzieję. - wymusiłam uśmiech.
- To może obejrzymy ten Step Up? - spytałam.
- No spoko. - odpowiedzieli po czym Lou włączy i dosiadł się do mnie na podłogę.
- [T.I] pogadamy później okey? - powiedział szeptem na co ja pokiwałam głową.
Już pod koniec filmu Niller się oburzył. - Ej! Co to oglądanie filmu bez popcornu? Ja chce popcorn na następne części.! - powiedział jak małe dziecko.
- Dobrze pójdę Ci zrobić. - odpowiedziałam śmiejąc się.
- To ja pójdę Ci pomogę. - powiedział Lou.
- No okey jak chcesz. - uśmiechnęłam się.
- No to teraz mów mi o co chodzi? - zapytał prosto z mostu.
- Em ale nie rozumiem o co ma chodzić.
- No jak to o co ? A raczej o kogo. O Liama. Zawsze jak jest z nami to jesteś wesoła i w ogóle, ale jak tylko powiemy że jest na przykład z Danielle czy nawet o ten film to uśmiech schodzi Ci z twarzy, więc nie oszukuj, że się nic nie stało.
- Zakochałam się w nim tak.
- Serio? Zakochałaś się w Liamie? - spytał zdziwiony moją szczerością
- Tak. Ale proszę nie mów mu tego. Nie chce zniszczyć jego związku z Danielle. - odpowiedziałam błagając nie mal że.
- No dobrze, nie powiem. Ale myślisz, ze jesteś z stanie to znieść? - spytał.
- No raczej tak. Po za tym Danielle mnie lubi nie chce, żeby o mnie zmieniła zdanie czy coś w tym stylu. - powiedziałam.
- No dobrze. Ale jak by się coś działo to przychodź. - odpowiedział i właśnie ktoś wszedł do domu. Nawet dwa ktosie. Jak się okazało był to Liam z Danielle.
- Ooo heej [T.I] - powiedział Liam i przytuliliśmy się jak mieliśmy w zwyczaju.
- Emm no cześć. - odpowiedziałam niezbyt wesoła.
- Coś się stało? - spytał zmartwiony
- Nie nie. Wszystko w jak najlepszym porządku. - skłamałam.
- Ale na pewno? Bo nie wygląda na to, żeby wszystko grało. - nie dawał za wygraną.
- Tak na pewno. Oglądamy razem film przyłączycie się? -spytałam zmieniając temat.
- Pewnie. - odpowiedzieli
- No to świetnie. Idźcie a my zaraz przyniesiemy popcorn. - odpowiedziałam z uśmiechem.
Po pięciu minutach przyszliśmy z czterema miskami popcornu. Jedna dla Niallera, jedna dla Dan i Liama, kolejna dla mnie z z Lou a ostatnia dla Zayna, Emily i Harry'ego.
- Ejj Liam masz może This Is Us? Bo chcielibyśmy obejrzeć. - spytał Louis.
- A wiesz, ze nie wiem. Musiał bym sprawdzić, ale raczej mam w torbie. Poczekaj. - wstał i poszedł do swojego pokoju.
- Mam! - powiedział trzymając w dłoni pudełko z płytą.
- Ooo dzięki. - podziękował Lou.
- Spoko. - uśmiechnął się.
- Trzymaj obejrzysz sobie. - podał mi pudełko.
- Dzięki Tommo.
- Wiecie ja już się będę zbierać. - powiedziałam wstając.
- Tak szybko? A może zostaniesz na noc? - zaproponował Liam.
- Emm dzięki, ale może innym razem. - odpowiedziałam.
- To odprowadzę Cię, bo jest już dosyć późno.
- Nie trzeba.
- Trzeba, trzeba. Dani się nie obrazi prawda?  - skierował się do niej.
- No przecież na przyjaciela się nie obrażę. - powiedziała uśmiechnięta. Co? Jak to przyjaciela przecież oni są razem. Zerwali? Jejku nie możliwe.
- No to widzisz. Idziemy. - pożegnałam się z chłopakami i wyszliśmy.
- Too ty nie jesteś już z Danielle? - spytałam nie pewnie.
- Nie. Przyjaźnimy się. Dlatego przyleciałem wcześniej żeby sobie to wytłumaczyć. - powiedział patrząc na mnie.
- Aaa rozumiem.
- Tooo nie oglądałaś jeszcze This Is Us?
- Nie miałam niestety okazji.
- To może obejrzeli byś my razem? - zaproponował.
- Jak by się tak zastanowić to może może. - powiedziałam śmiejąc się.
- Noo nareszcie!
- Co nareszcie? - spytałam zdezorientowana.
- Noo uśmiechnęłaś się szczerze.! - opowiedział.
- A no możee. - powiedziałam i właśnie doszliśmy do mojej posesji.
- Jest jeszcze jedna rzecz o której muszę Ci powiedzieć. - zaczął Liam. - bo jaa Cię Kocham.
- Ja Ciebie też kocham Liam.
- Serio? - spytał zdziwiony.
- Tak. Ale nie chciałam niszczyć twojego związku z Danielle bo wie...- i już nie skończyłam, bo Liam mnie pocałował.
- Wiem, że wiedziałaś, ale Danielle nie ma nic przeciwko temu. Chce żebym był szczęśliwy tak samo jak ja chce żeby ona była. - wyjaśnił. - i koniec tematu. - pocałował w czółko.
- A co z fanami? Co z hejtami?
- Poradzimy sobie z tym. Nie martw się kochanie.
- To może wejdziesz o obejrzymy razem film? - spytałam i pomachałam pudełkiem .
- A z wielką chęcią obejrzę to jeszcze raz.
- No to zapraszam. - zaprosiłam ręką do mojego mieszkania.
- Ależ dziękuję. - odpowiedział.
I tak to się zaczęło, obejrzeliśmy razem TIU. Liam został na noc a następnego dnia jak poszliśmy do chłopców to dali mi obiecane prezenty. OoO powiem tak wyjątkowe to one były. Gdy Dani spytała się Liama dlaczego nie wrócił na noc popatrzył na mnie i odpowiedział, że jesteśmy razem. Danielle bardzo się ucieszyła i zaczęła nam gratulować zresztą jak chłopcy. A Louis już powiedział, ze to on ma zostać chrzestnym naszego dziecka. Haha okey nie mam nic przeciwko tak samo jak Liam. Ustaliliśmy, że na najbliższym wywiadzie chłopców Liam powie, że jestem jego dziewczyną. No i tak to się zaczęło.

Na samym początku bardzo chciałam przeprosić, że tak
długo nie dodawałam, ale mam mnóstwo nauki.
Może uda mi się w następnym tygodniu dodać, ale nic 
nie obiecuję. Mam jedynki i muszę je poprawić,
bo tak to 2 godziny dziennie mam laptopa.
Co do imagina. No wyszedł jaki wyszedł
dla mnie jest do dupy 
dużo powtórzeń i w ogóle, ale pisałam Go teraz
na szybko bo nie chciałam Was tak bardzo zaniedbywać. 
Przepraszam ;c
Obiecuję, że będę starała się dodawać częściej imaginy.
Love You All.
Olly ♥ 

5 komentarzy:

  1. Co Ty mówisz! jaki do dupy?! jest zajebisty! tlenu ;o taki taki no MEGA po prostu :D i już chcę jakiś następny ^^ a.... a a a ... mogę prosić Cię o dedyka z.. hmm... Niallerem? :D
    ~@Only_MyDreams

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie do dupy ?! nic tu nie jest do dupy ! jest świetny ! xx
    i nie martw się, że rzadziej dodajesz. szkoła też jest ważna, wiem co mówię c;
    czekam na nexta ;3
    Mańka xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny jest < 3 Rozumiem czemu nie dodajesz, nie martw się <3 Dasz radę w szkole i poprawisz wszystko zobaczysz < 3

    @Sexy_Animaal

    BuBu ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny imagin <3
    Rozumiem Cię nie ma nic gorszego od szkoły i od poprawiania 1..
    wiem coś o tym niestety :/

    @KKISS_YOU_1D :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Woooo Ola dodała imagina! Nie jest do dupy, jest ok. :)
    Next please, zamawiam Niallera! ♥
    ~ @luv_my_narry xx

    OdpowiedzUsuń