Z chłopcami z One Direction znam się już rok i właśnie dziś
robimy wieczorek filmowy żeby to uczcić. Ale jak to ja najbardziej dogaduję się
z … Louis’em. Czuje do niego coś więcej niż tylko przyjaźń. Ale on ma
dziewczynę Eleanor. O moim uczuciu co do Lou wie tylko Liam. Dom chłopaków znajdował się dwie ulice dalej.
Umówiłyśmy się że na 19 mam do nich przyjść. Mamy niby oglądać całą noc, ale i
tak pewnie wysiądziemy o 2 w nocy, ale ok. Była 18:30,więc szybko spakowałam
potrzebne rzeczy i ciuchy na jutro. Założyłam sobie granatowe Converse za
kostkę, zakluczyłam drzwi i ruszyłam w stronę domu chłopców. Tak jak myślałam
punktualnie o 19 zapukałam do drzwi, które otworzył mi Liam. Znam Go tyle, że
wiedziałam, że coś jest zadowolony.
- Liam co się stało? – powiedziała i przytuliliśmy się.
- Nie będziesz z tego zadowolona. Louis zaprosił El. –
powiedział ja momentalnie wypuściłam torbę z rąk i zrobiłam wielkie oczy.
- Ale jak to? To miał być nasz wieczór! – powiedziałam,
kiedy się ocknęłam
- No wiem my też
nawet nie wiedzieliśmy. Chcieliśmy coś z tym zrobić, ale było już za późno. –
powiedział zrezygnowany Daddy. „ I co mam teraz zrobić?” – pytałam siebie w
myślach.
- Liam ja nie mogę tam pójść. Nie wytrzymam tego jak się
obściskują, całują i Bóg wie, co jeszcze.
- [t.i.] nie musisz na to patrzeć. Dobrze wiesz o tym.
- Ale zrozum, że ja i tak będę patrzeć. Przeproś chłopców i
powiedz, że się źle czułam. I powiedzmy, że za jakieś 30 minut przyjdziesz do
mnie z Danielle i razem spędzimy ten wieczór w 3 jak przyjaciele.
- Dobrze możemy tak zrobić. To zadzwoń do Dan. –
pożegnaliśmy się i wróciłam do domu. Po drodze zadzwoniłam do Peazar i mówiąc
jej, jaka jest sytuacja. Tak samo jak Daddy wiedziała o wszystkim.
* Oczami Liam’a*
Uważam, że plan [t.i.] był dobry. Żaden z chłopaków nie
przepadał z Elką. Więc takie wyjście z sytuacji było mi na rękę. Dołączyłam do
reszty i próbowałem skupić się na filmie.
- To była [t.i.] prawda? Czemu nie weszła do środka. –
spytał Harry.
- Źle się poczuła i wróciła do siebie. – powiedziałem, na co
Eleanor prychnęła. Lou to zauważył i spiorunował ją wzrokiem, na co szatynka
wzruszyła tylko ramionami. Oj źle to się
skończy, dlatego szybko zainterweniowałem.
- Tommo możemy pogadać w 4 oczy w kuchni? – skinął głową i
ruszyliśmy na taką męską rozmowę żeby Go trochę OŚWIECIĆ.
- No, co jest stary? – spytał na luzie
- Chodzi o [t.i.]. Ona nie tak po prostu źle się poczuła
tylko dla tego, że El tu jest.
- Co ma Eleanor do naszego wieczoru?
- Może to, że mieliśmy Go spędzić w szóstkę. Ranyyy Lou czy
ty coś czujesz do Eleanor? – nic nie odpowiedział. Stał i wpatrywał się w
płytki – tak myślałem. – dokończyłem po
czym wyszedłem z kuchni. Założyłem trampki, powiedziałem, że idę sprawdzić jak
z [t.i.] i że posiedzę z nią to wrócę rano, bo nie zostawię przyjaciółki w
potrzebie. Pobiegłem jeszcze szybko na górę po telefon i wyszedłem trzaskając
drzwiami. Do [kol.tw.włosów.] szedłem około 20 minut. Zapukałem i już po chwili
otworzyła mi roześmiana [t.i]. Jak się domyślam Danielle już jest. Zdjąłem buty
i ruszyłem do salonu gdzie mieliśmy spędzić resztę wieczoru.
*Oczami Louis’a*
Słowa Daddy’ego dały mi dużo do myślenia. Z Eleanor
umawiałam się tylko, dlatego żeby zapomnieć o [t.i.], ale jednak nie potrafię.
Jak Calder mówi coś na nią to mam ochotę ją udusić mimo to powiem jej dziś
prawdę tak samo jak wyznam miłość tej jedynej. Wróciłem do salonu nadal
rozmyślając nad tą sprawą. Wiedziałam, że jak nie będę zwracał uwagi na El to
się zdenerwuję. I tak było.
- Ty mnie wcale nie słuchasz! Jak możesz jesteśmy parą. Pary
się tak nie zachowują!
- Wiesz mnie to wcale nic nie obchodzi, bo zrywam z Tobą.
- Słucham, ale ty nie możesz ze mną zerwać!
- Wynoś się z stąd już! A co ty do cholery jasnej królowa,
że wszystko musi być tak jak ty chcesz?
Mówię to ostatni raz wynoś się z stąd! – powiedziałem zdenerwowany, a
chłopcy tylko przyglądali się naszym poczynaniom. Calder bez żadnego słowa
wyszła a ja znów zostałem singlem. Chłopcy jeszcze przez chwilę byli w szoku,
ale po chwili się ocknęli.
- Dobrze zrobiłeś. – powiedzieli równo.
- Dzięki. – powiedziałem po czym napisałem krótkiego sms do
Liam’a: „ Przemyślałem to. Nic nie czuje do Eleanor dlatego przed chwilą z nią
zerwałem.”
- Ej a może zrobimy niespodziankę [t.i.] i u niej będziemy
świętować naszą rocznicę? – zapytał Horan. Zayn i Harry od razu się zgodzili,
więc ja też nie miałem nic przeciwko. Zabraliśmy potrzebne rzeczy i po 10
minutach byliśmy gotowi do wyjścia.
* Oczami [t.i.]*
Wieczór mijał bardzo miło. Robiliśmy sobie zdjęcia na
twistera, opowiadaliśmy historię, jakie nam się przytrafiły, dzięki czemu
jeszcze lepiej się poznaliśmy. Nagle usłyszeliśmy dzwonek do drzwi.
Spojrzeliśmy po sobie zdziwieni.
- Z spodziewacie się kogoś? – zapytałam
- Nie. – pokręcili razem głowami.
No nic. Poszłam otworzyć drzwi i była tam osoba, której bym
się najmniej niniejszym Eleanor Calder.
- Ty dziwko! – wrzasnęła mi prosto w twarz.
- Ale, ale o co chodzi? – spytałam zdezorientowana. Zaraz
koło mnie pojawił się Liam i Danielle.
- Jak to o co? Louis ze mną zerwał i to wszystko twoja wina!
– nie panowała nad emocjami. Uderzyła mnie. Nie znając jej zamiarów zachwiałam
się i upadłam. Stanęła nad mną i rzekła. – Pożałujesz tego [t.naz.] – i poszła.
- [t.i.] wszystko w porządku - spytał Liam
- Louis zerwał z Eleanor? – powiedziała powoli przemyślając
każde słowo.
- Tak. – powiedział bez wahania.
- [t.i.]! – krzyknął Louis. – Co się stało? – spytał
zatroskany. Skąd oni się tu wziął. Błąd ONI.
- Nic takiego, zaraz wrócę. – powiedziałam, po czym wstałam
i poszłam do pokoju. Musiałam się jakoś otrząsnąć po tym czymś wszystkim.
* Oczami Louis’a*
- Czy ktoś mi powie co się stało? – spytałem zdenerwowany.
Tak martwiłem się o [t.i.]!
- Stary nie będziesz zadowolony. – zaczął Liam. – Eleanor tu
przyszła i powiedziała, że to, że zerwałeś to jej wina i – tu Liam się zaciął.
– uderzyła ją. – dokończył nie pewnie.
- O kurwa dziwka nie żyję! – powiedziałem, po czym zabrałem
kluczyki i wyszedłem trzaskając drzwiami. Horan wybiegł za mną.
- Jadę z Tobą, żebyś nic głupiego nie zrobił. – powiedział
spokojnie chodź widziałem w jego oczach smutek i strach.
- Dobra wsiadaj. – Wsiedliśmy i ruszyliśmy. Nie jechaliśmy z
10 minut a już staliśmy pod jej domem. Wyłączyłem samochód i wysiadłem z niego
jak burza. Zapukałem i już po chwili w drzwiach pojawiła się Eleanor.
- Co ty sobie wyobrażasz? – przeszedłem od razu do rzeczy
- Jak to co. Louis nie rozumiesz, że ja Cię kocham! –
powiedziała. Położyła mi rękę na ramieniu, ale szybko ją odtrąciłem.
- Posłuchaj. Nie życzę sobie żebyś tak robiła. Wiesz, po co
się z Tobą spotykałem? Tylko po to żeby upewnić się, że nic nie czuję do
[t.i.], ale jednak się myliłem, bo ją kocham!
- Louis nie rozumiesz, że to dziwka?
- Co ty powiedziałaś? Nie masz prawa tak o niej mówić. –
powiedziałem, po czym lekko ją popchnąłem. Ale kiedy ona chciała mnie popchnąć
między nami stanął Niall.
- Ty sama jesteś dziwką! – wrzasnął jej w twarz Horanek.
- Louis chodź idziemy. – powiedział spokojnie. Po czym
pomachał jej i wsiedliśmy do samochodu. Kto by wiedział, że naszego Blondynka
tak ponosi energia. No, ale bronił naszej przyjaciółki. Zajechaliśmy pod dom
[t.i.]. Wyłączyliśmy auto i weszliśmy do domu.
- Gdzie [t.i.] ?
- U siebie w pokoju. – powiedział Zayn i oglądali dalej. Horan
został i zaczął im opowiadać a ja poszedłem po schodach do pokoju
[kol.tw.włosów]. Zapukałem i uchyliłem lekko drzwi.
- Mogę?
- Tak, wchodź.
- Wszystko gra?
- Chyba tak chodź policzek trochę boli. – złapała się w
bolące miejsce.
- [T.i.] muszę Ci coś powiedzieć. – zrobiłem pauzę. – kocham
Cię. – wyszeptałem.
- Kocham Cię. – również wyszeptała.
Połączyliśmy się w czułym pocałunku. Posiedzieliśmy jeszcze
razem. Opowiedziałem jej co się wydarzyło w domu Calder i zeszliśmy na dół do
reszty. Ucieszyli się z wiadomości, że jesteśmy razem. Ta pierwsza rocznica
należała do szalonych, ale na pewno zapamiętamy ją długo.
Żeby nie było ja Eleanor lubię tylko tak wyszło, że taką wenę na Louisa miałam :)

jak dla mnie, świetny imagin ! ;> ah... ten porywczy Niall ;D czekam na kolejny ;3
OdpowiedzUsuńJa to jak pisałam z Niall'em to tak wyobraziłam sobie jeszcze jak ja bym to powiedziała. ;p
UsuńKocham Kocham Kocham !!!! @Jola_Offical
OdpowiedzUsuńWiem Wiem Wiem !!!!
Usuń